w

Czujesz, że z lodówki w markecie po prostu śmierdzi? Zapamiętaj.

Mało kto w dzisiejszych czasach wyobraża sobie codzienne zakupy bez wizyty w mniejszym lub większym markecie, które można aktualnie spotkać praktycznie wszędzie w Polsce, niezależnie od tego czy jesteśmy w dużym mieście, czy małym miasteczku. Przemawiają za tym nawykiem najczęściej konkurencyjne ceny różnych produktów, wygoda dokonywania zakupów w takich placówkach, ale często także bezwzględne zachowanie wszelkich procedur bezpieczeństwa w zakresie przechowywania i transportu żywności dostępnej w takich sieciach sklepów – szczególnie na przykład świeżych mięs i ryb.

Jednak czasem niestety (mamy nadzieję, że sporadycznie) w takich miejscach, zdarzają się sytuacje, gdy chcemy sięgnąć jakiś produkt (najczęściej mięso) z lodówki, uchylamy wieko i nagle uderza w nas niesamowity odór, który natychmiast odrzuca. W takiej sytuacji nie jest to wynikiem tego, że znajduje się w niej zepsuty produkt, ale tego, że kiedyś jakieś opakowanie mięsa, które się w niej znajdowało zostało uszkodzone (np. przez klienta) i wyciekło trochę soków na dno lodówki, które zaczęły z czasem po prostu śmierdzieć.

Oczywiście jest to sytuacja, którą należy bezwzględnie zgłosić kierownikowi takiego sklepu osobiście lub przez infolinię konsumencką danej sieci sklepów, gdyż taka lodówka wymaga bezwzględnego, gruntownego rozmrożenia, umycia i zdezynfekowania. Bądźmy świadomymi klientami/konsumentami i zgłaszajmy dostrzegane nieprawidłowości. Nie bądźmy obojętni. Spotkaliście się kiedyś z taką sytuacją?

Napisane przez Pomyslodawcy

Robisz czasem tzw. „sałatkę grecką”? Ten fakt z pewnością Cię zaskoczy.

To należy zawsze sprawdzić po zmianie opon u wulkanizatora. Pamiętaj.