w

Majtki Twojego faceta często dziurawią się w tym miejscu? Oto dlaczego.

Problem może wydawać się bardzo zabawny, ale prawda jest taka, że boryka się z nim bardzo dużo mężczyzn i nie jest to przypadek jednostkowy, a dodatkowo jest on frustrujący, gdy dopiero co kupiona bielizna po kilku użyciach szybko ulega uszkodzeniu w tym miejscu. Aby pozbyć się tego często krępującego problemu, warto znać możliwą jego genezę, bo tylko ustalenie i wyeliminowanie przyczyny pozwoli go skutecznie pożegnać. Tak wiemy, że pewnie zaraz pojawią się „śmieszki” w tym temacie na temat toksyczności gazów czy siły wiatrów, ale zapewniamy, że to nie od tego 🙂 Zatem jeśli bielizna Twojego mężczyzny często dziurawi się w tym miejscu oto możliwe przyczyny:

1. Bielizna jest wykonana z materiału niskiej jakości – warto rozważyć zmianę producenta.

2. Noszone spodnie są zbyt obcisłe w kroczu lub posiadają szorstkie szwy od wewnątrz, które przecierają bieliznę. – należy zweryfikować wnętrze najczęściej noszonych spodni w okolicach krocza.

3. Majtki/bokserki są źle dobrane rozmiarem, są zbyt ciasne – warto zastanowić się nad większymi.

4. Podczas siedzenia na toalecie zbyt szeroko rozstawiane są nogi na boki, przez to majtki/bokserki są nadmiernie rozciągane i puszczają szwy w okolicach krocza, dla których nie przewidziane zostały takie naprężenia.

5. Majtki/bokserki są prane w zbyt wysokiej temperaturze oraz/albo ze zbyt dużą ilością detergentów przez co materiał traci elastyczność oraz wytrzymałość przy szwach.

6. Mężczyzna goli miejsca intymne i odrastające ostre owłosienie szybko przeciera niskiej jakości dzianinę.

7. Majtki/bokserki podczas zakładania/zdejmowania są zbyt mocno rozciągane, co znacząco skraca ich żywotność.

8. No i najbardziej prozaiczny powód! Zbyt długi czas eksploatacji – tej samej bielizny nie nosimy kilka lat i nawet jeśli majtki/bokserki jeszcze trzymają się w pasie i nie spadają same, to nie oznacza, że nadają się jeszcze do użytku.

Napisane przez Pomyslodawcy

Tego o Świętach Bożego Narodzenia z pewnością nie wiesz.

Idziesz na badanie rezonansem magnetycznym? Pamiętaj o tym.