w

Od soboty 17 października powrót absurdalnego obostrzenia w strefach czerwonych, którego mało kto się spodziewał.

Jak już z pewnością doskonale wiecie, w tym specyficznym czasie w jakim znajdujemy się wszyscy od początku tego roku, staramy się Was informować o różnych wytycznych, obostrzeniach czy zaleceniach, które się pojawiają ze strony rządzących. Dziś (tj. 15 października 2020) podczas konferencji prasowej Premier wraz z Ministrem Zdrowia poinformowali o nowych strefach czerwonych, a także nowych obostrzeniach.

Po dzisiejszych zmianach w strefach czerwonych będzie znajdować się około 70% populacji Polski. Zatem można powiedzieć, że związane z tym restrykcje dotkną zdecydowanej większości z nas. Nowa mapa stref oraz wszystkie nowe obostrzenia będą obowiązywać od 17 października 2020 (soboty). Jakie są nowe ograniczenia?

W strefie czerwonej to między innymi: zakaz organizacji imprez okolicznościowych takich jak wesela czy konsolacje, zgromadzenia nie będą mogły być większe niż 10 osób, szkoły wyższe oraz szkoły średnie przechodzą w tryb nauczania zdalnego. Dodatkowo wprowadzone zostanie ograniczenie w środkach transportu publicznego do 50 procent miejsc siedzących oraz 30 procent liczby wszystkich miejsc. Jednak dla nas najbardziej zaskakującym nowym obostrzeniem jest…

…powrót ograniczenia ilości klientów w sklepach do 5 osób na jedną kasę w sklepie (czyli jak sklep ma 5 kas to w sklepie może być maksymalnie 25 osób jednocześnie)! Przecież to jakiś absurd! Ludzie dotychczas chodzili cały czas w sklepach z maseczkami na twarzach oraz starali się przestrzegać dystansu i dopóki szkoły nie zostały otwarte, nie mieliśmy żadnego drastycznego skoku zachorowań! To ograniczenie obecnie jest tym bardziej absurdalne, gdyż mamy jesień, a za chwilę zimę! I co?! Ludzie mają stać w kolejkach do wejścia do sklepu na deszczu, wietrze a później śniegu?! Czy ktokolwiek to przemyślał?! Przecież to będzie narażać ludzi na przeziębienia i spadek odporności! Co o tym sądzisz drogi czytelniku?

Napisane przez Pomyslodawcy

Niespodziewany dodatkowy zakaz przy okazji nakazu noszenia maseczek, o którym możesz nie wiedzieć.

Dlaczego nawet w fast-foodzie tak ważne są szkolenia BHP? Oto najlepszy przykład.