w

Sposób na pokonanie obrotowych drążków nad Bałtykiem. Nowa atrakcja dla naiwnych.

źródło: kadr z nagrania na YouTube.

Polskie morze to jeden z głównych kierunków wakacyjnych dla ogromnej ilości Polaków, mimo corocznego narodowego wręcz narzekania na ceny noclegów (oraz porównywania ich do cen zagranicznych wyjazdów), czy ceny dań w knajpach/barach/restauracjach nadmorskich i tak tłumnie jeździmy nad Bałtyk. Nic więc dziwnego, że również wiele osób podczas wakacji szuka tam dodatkowego zarobku czy to sprzedając jedzenie na plaży, ręczne wyroby np. biżuterię na deptakach/bulwarach czy właśnie zapewniając różne rozrywki dla turystów.

Chyba wszyscy pamiętamy i kojarzymy jak kiedyś w każdym nadmorskim kurorcie na każdym kroku były rozstawione automaty z maskotkami, które można było wyciągnąć z pomocą sterowanego dżojstikiem chwytaka, albo najróżniejsze maszyny do sprawdzania swojej tężyzny fizycznej np. podczas uderzenia młotem w kowadło lub tzw. gruszkę bokserską, a następnie wyświetlany był wynik siły śmiałka.

Obecnie pojawiła się nowa „atrakcja” łącząca „walory” dwóch wyżej wymienionych atrakcji a mianowicie dająca możliwość zaimponowania partnerce lub kolegom oraz jednocześnie dająca możliwość TEORETYCZNIE łatwego wygrania nagrody w tym wypadku pieniędzy. Są to drążki na metalowych konstrukcjach, których właściciele oferują śmiałkom, że jeśli uda im się zawisnąć na drążku na dwie minuty otrzymają 100 zł nagrody. Koszt wzięcia udziału w zabawie to z reguły około 10-20 zł – zatem wizja kilkukrotnie wyższej nagrody szybko nagania kolejnych naiwniaków do spróbowania swoich siły a właściwie do szybkiego zarobku właściciela takiego drążka.

Oczywiście to wyzwanie wygląda banalnie i tak ma wyglądać, aby było jak najwięcej chętnych.  Jednak jest jedno utrudnienie, które znacząco zmienia możliwość realizacji tego zadania – drążek jest ruchomy – obraca się wokół własnej osi, gdyż jest łożyskowany. Każdy śmiałek jest o tym informowany, ale nie zdaje sobie sprawy z tego, że to diametralna różnica w porównaniu ze zwykłym drążkiem. JEST jednak na to sposób, który może Wam pomóc przechytrzyć właściciela takiego przybytku – oczywiście zgodnie z zasadami korzystania z takiej „atrakcji”. Drążek należy chwycić tzw. chwytem zamkowym, który zablokuje obracanie drążka w dłoniach! Kciuk należy włożyć pod palce tak, aby przycisnąć go mocno środkowym palcem (patrz zdjęcie). Poniżej prezentujemy również nagranie, na którym właśnie młody chłopak używając chwytu zamkowego pokonał to wyzwanie. ZOBACZ NAGRANIE:

Napisane przez Pomyslodawcy

Atak nożownika w centrum handlowym w Warszawie. Nagranie i widoczna na nim obojętność ludzi poraża.

Jeśli widzisz, że ktoś tonie i chcesz pomóc – pamiętaj o tych zasadach bezpieczeństwa.