w

Tak natychmiast usuniesz swędzenie po ukąszeniu komara. Mało kto o tym wie.

Komary w tym roku nie dają nam nawet w spokoju korzystać z uroków wakacji, które de facto miały nam wszystkim dać odetchnąć po kilkumiesięcznym ograniczeniu naszej wolności przez tzw. „lockdown”. Niestety plaga komarów w naszym kraju jest faktem i w najbliższych tygodniach będzie ich jeszcze więcej. Dlatego dziś znów przychodzimy do Was z kolejnym rozwiązaniem związanym z komarami.

Jednak tym razem nie będzie to sposób na ochronę przed nimi a sposób na zmniejszenie naszego „cierpienia” po tym jak ewentualne środki ochronne nie zadziałają lub po prostu przestaną działać i komary nas radośnie zaatakują. Jak doskonale wiadomo, większość z nas po ukąszeniu przez komara zaczyna odczuwać swędzenie, które może się nasilić jeśli będziemy się drapać.

Czym ono jest spowodowane? Otóż po tym jak komar się wkłuje w naszą skórę, wstrzykuje nam mikrokroplę swojej śliny, która ma przede wszystkim zapobiegać krzepnięciu naszej krwi podczas „picia”. Właśnie ta ślina doprowadza do pojawienia się swędzenia, gdyż zawiera ona kilkadziesiąt różnych białek, których część jest alergenami dla ludzi, które wywołują właśnie reakcję alergiczną (swędzenie) i wystrzał histaminy w naszym organizmie.

Jest jednak zaskakująco prosty sposób na to aby natychmiast ulżyć sobie w „cierpieniu”. Podgrzej na chwilę zapalniczką/świecą rant dowolnej monety lub łyżeczkę do herbaty, tak aby były bardzo ciepłe ale NIE PARZYŁY i przyłóż w miejscu ugryzienia na kilka-kilkanaście sekund. Ciepło przyłożone punktowo zniszczy białka wstrzyknięte przez komara a swędzenie zniknie! Uważasz, że warto o tym wiedzieć? Przekaż to swoim bliskim lub/i znajomym, gdyż w tym sezonie może to być wiedza bezcenna. 🙂 

Napisane przez Pomyslodawcy

Tak przekroisz arbuza odpowiednio wbitą, zwykłą wykałaczką.

Zaśpiewała melodię z Titanica na klatce schodowej. Efekt dzięki echo wbija w fotel.