w

Twój telefon na mrozie nagle się wyłączył? Musisz o tym wiedzieć.

Zima w tym roku zaskoczyła nie tylko drogowców jak zwykle, ale również zdecydowaną większość Polaków, którzy w ciągu ostatnich lat przywykli do można powiedzieć „ciepłych zim” ze szczątkową ilością dni naprawdę mroźnych. Jednak zima na przełomie 2020/2021 roku przypomniała o swojej prawdziwej naturze (choć to nadal nie taka zima jak dawniej 😉 ), dlatego obecnie problem z wyłączającymi się smartfonami posiada relatywnie dużo osób.

Zauważyłaś/eś, że w ciągu ostatnich kilku tygodni Twój smartfon zaczął znacznie krócej „trzymać” na baterii lub nawet zdarza się, że gaśnie, gdy ma np. jeszcze 20-40% naładowania? Otóż kiedy temperatura potwietrza spada znacząco poniżej zera,  obniżeniu ulega również przewodnictwo elektrolitu w baterii Twojego smartfona, które odpowiada za gwałtowne skrócenie czasu pracy urządzenia. W dodatku im starsza bateria, tym bardziej dotkliwie to odczuwasz. Ale to nie wszystko!

Bardzo ważne przy tym wszystkim jest to, aby NIGDY nie ładować smartfona, gdy właśnie wróciłaś/eś do domu/pracy i był on mocno wychłodzony bo np. trzymasz go w torebce! W trakcie ostrych mrozów telefony należy trzymać blisko ciała np. w wewnętrznej kieszeni kurtki, aby dogrzewać go własnym ciałem. Jeśli…

…ogniwa baterii są znacznie wychłodzone i zaczniesz je ładować, dochodzi wewnątrz baterii do tzw. galwanizacji litowej! Mówiąc prostym językiem do ZNISZCZENIA BATERII – szkody tak wyrządzone są nieodwracalne i czeka Cię wymiana akumulatora w telefonie. Uważasz, że warto o tym wiedzieć? Uświadom swoich bliskich lub/i znajomych!

Napisane przez Pomyslodawcy

Parzysz herbatę z cukrem już wsypanym do kubka? Powinnaś/eś o tym wiedzieć.

Kupujesz chleb już pokrojony i zapakowany? Powinnaś/eś o tym wiedzieć.