w

Właśnie dlatego na rowerze nigdy nie wolno jechać tunelem. To nagranie wyjaśnia wszystko w kilka sekund.

Niestety wśród rowerzystów tak jak w każdej większej czy mniejszej grupie społecznej zdarzają się tak zwane „czarne owce”, na szczęście nie każdy rowerzysta wsiadając na swój pojazd, zostawia mózg w domu. Jednak chyba każdy kierowca miał okazję spotkać na swojej drodze chociaż raz kierującego jednośladem, który najdelikatniej mówiąc z myśleniem nie miał nic wspólnego.

W ostatnich dniach nagłośniono właśnie kolejny taki przypadek z pomocą mediów społecznościowych oraz portali internetowych – rowerzysta absolutnie nierozważnie jechał tunelem trasy S8 w Warszawie, gdzie limit prędkości samochodów w tym miejscu wynosi bagatela 120km/h. W dodatku w tym miejscu tuż obok jest dedykowana, bezpieczna ścieżka rowerowa.

Jak sądzę, takie zachowanie wynika najczęściej z totalnego braku wyobraźni kierującego rowerem, który absolutnie nie zdaje sobie sprawy dlaczego jazda jakimkolwiek tunelem na rowerze jest skrajnie niebezpieczna. Poniższe nagranie chyba najlepiej to wyjaśni każdemu, kto ma jakiekolwiek wątpliwości. Mówiąc krótko zawirowania powietrza wytwarzane przez przejeżdżające samochody w zamkniętym tunelu są tak silne, że bez trudu mogą miotać dorosłym mężczyzną na jednośladzie i wrzucić go wprost pod koła innego pojazdu. Zobacz poniżej nagranie:

Napisane przez Pomyslodawcy

Dlatego warto skropić rybę cytryną przed podaniem na stół. Wcale nie chodzi o walory smakowe.

Jeżeli w składzie swojego kremu masz E900 to możesz go wykorzystać również w inny sposób.